Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce)

Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce)Dzisiaj polecam Wam wycieczkę do Markuszowiec zaraz po wizycie w Lewoczy (Levoča). Więcej o Lewoczy możecie przeczytać tutaj. Dojazd samochodem z centrum Lewoczy zajmuje ok. 15-20 minut. Warto!


Już w drodze zauważycie, że tutejsza przyroda jest przepiękna. Wpadliśmy na pomysł, żeby kiedyś wybrać się tutaj na rowery, ale to na pewno kiedy indziej. Tym, co może zniechęcić turystów, są Romowie. Ale nie zniechęcajcie się! Zaparkowaliśmy samochód pod samym pałacem, który zauważycie przejeżdżając przez Markuszowce.


Chcecie wiedzieć, jak kupiłem bilety za połowę ceny?
Otóż dotarliśmy na miejsce tuż przed godz. 16.00, czyli przed czasem ostatniego zwiedzania. Zasmucone panie stwierdziły jednak, że zwiedzanie się nie odbędzie, ponieważ zatrzasnęły się drzwi i nie da się wejść do środka :-)

Obejrzyjcie parę fotek na zachętę.
Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce) Wycieczka do pałacu w Markuszowcach (Markušovce)
Jak to możliwe, że coś tak wspaniałego powstało w jakiejś zapadłej wsi na Spiszu? Pałac naprawdę robi wrażenie. Jest otoczony rozległym parkiem, a w tylnej części znajduje się jeszcze jeden budynek – rezydencja letnia. Przez chwilę czuliśmy się z żoną jak w wiedeńskim Schönbrunne. Zwiedzanie pałacu – standard. Przyzwyczailiśmy się już, że zwykle jesteśmy jedynymi zwiedzającymi – jednym słowem super!
Rezydencja letnia jest właśnie remontowana, więc nie mogliśmy do niej wejść. Zwyczajnie znajduje się w niej ekspozycja starodawnych instrumentów. Część zbiorów została na czas remontu przeniesiona do pałacu. Nie mogłem pojąć, że część z nich powstała w Kieżmarku, tak jak fortepian na zdjęciu albo akordeon, który pochodzi z Vrbova. Gdzie to wszystko zniknęło? ...Ale to już temat na inną dyskusję. Gorąco polecam wizytę w pałacu! A jeśli już będziecie w Markuszowcach, warto zainteresować się też zamkiem, którego ruiny zobaczycie z drogi. Wstąpcie tam.