Większość z Was pewnie jeszcze nie wie, co wydarzyło się od czasu remontu kąpieliska termalnego. Nadeszła najwyższa pora na zmiany i wszyscy byli ciekawi, co z tego wyniknie. Od otwarcia kąpieliska po remoncie, odwiedziłem je chyba trzykrotnie i mam nadzieję, że to wystarczy, aby przybliżyć Wam jego atmosferę. Z góry mogę powiedzieć, że jeśli wybieracie się do Vrbova, a nie byliście tu od czasu zakończenia remontu, to macie się na co cieszyć. Czytajcie dalej i obejrzyjcie zdjęcia. |
|
Recenzja: Thermal Park Vrbov, kąpielisko termalne w Vrbovie – pierwszy dzień 2010 roku Czytaj całość
|
|
Czasami spotykam się z pytaniami, czy łatwo do nas dotrzeć, czy drogi są przejezdne, czy nas pod Tatrami nie zasypało i tym podobne. Nieraz rzeczywiście bywa niewesoło, a kiedy oglądamy wieczorne wiadomości, mamy wrażenie, że materiał nakręcono tuż za naszą wioską, w kierunku na Poprad :-) |
|
Aktualne informacje dla kierowców Czytaj całość
|
Odległość od Vrbova: 16,4 km, liczba wyciągów i tras zjazdowych: 7, łączna długość wyciągów 2740 m, łączna długość tras zjazdowych: 5500 m
Największym ośrodkiem sportów zimowych w okolicy Popradu i Vrbova jest zdecydowanie ośrodek w Tatrzańskiej Łomnicy. Polecam go turystom odwiedzającym Vrbov, którzy ze względu na bliskość tutejszego Thermal Parku zdecydowali się na nocleg w Vrbovie. Ośrodek narciarski Tatrzańska Łomnica jest oddalony od Vrbova o zaledwie 16,4 km.
W okolicy Vrbova są również inne wyciągi, nawet bliżej położone, jak na przykład Kežmarok - Štart (7 km) czy w podobnej odległości Lopušná dolina (24,3 km), które może być alternatywą dla Tatrzańskiej Łomnicy. Ale jeśli chcecie naprawdę dobrze poszusować, a parę ośrodków w życiu już widzieliście i preferujecie nowoczesne ośrodki z wyciągami kabinowymi i krzesełkowymi, to Tatrzańska Łomnica będzie dla Was jak znalazł.
|
|
Ośrodek narciarski w Tatrzańskiej Łomnicy (Tatranská Lomnica) Czytaj całość
|
W przerwie między świętami a Nowym Rokiem 2012 nie tyle z nudów, co z ciekawości wybraliśmy się na zamek w Starej Lubowli (Stará Ľubovňa). To kawałek od Vrbova. Według mapy Google odległość między Vrbovem a Starą Lubowlą wynosi 41 km, ale jesteśmy przekonani, że warto było się wybrać. Myśleliśmy, że na zamku będzie przewodnik, który nas oprowadzi, ale zamiast żywego człowieka dostaliśmy do ręki kartkę z zaznaczonymi punktami i opisem, co się w nich znajduje. To było niemiłe zaskoczenie, ale muszę przyznać, że po chwili nam się spodobało. Wszystko było dobrze opisane, zamek niedawno został odrestaurowany (remont w niektórych częściach wciąż trwa...) i wycieczkę możemy zaliczyć do udanych. Spacer po zamku zajął nam ponad godzinę. Niezainteresowanym na pewno zająłby mniej czasu… Ale zobaczcie zdjęcia i sami oceńcie.
|
|
Zamek lubowlański (Ľubovniansky hrad) Czytaj całość
|
Dla osób wyjeżdżających do wsi Vrbov: Vrbov Square jest w budowie. Remont chodników, schodów, przejść, zmiana kształtu placu w Vrbov bez domu i mogę tylko powiedzieć, że nadszedł czas! :-)
Jest to związane z światłach, jak w sekcji w miejskim biurze jest tylko jeden ruch sposób. (Google Translate). |
|
Przebudowa placu w Vrbovie Czytaj całość
|
Obecnie Wierzbów (Vrbov) jest prawie zwyczajną wioską na Spiszu. Słowa prawie używam celowo. Każda zwyczajna wioska na Spiszu ma urząd gminy, kilkuset mieszkańców, którzy mają swój kościół, plebanię, dzwonnicę, boisko, szkołę, bibliotekę, ulice, staw... Ale nasza wioska nie jest zupełnie zwyczajna. Tym, co ją odróżnia od innych jest choćby kąpielisko. Latem przyciąga ono wielu turystów, głównie z Polski, Niemiec i Węgier, ale także z innych krajów i oczywiście z całej Słowacji. Dzięki niemu lato u nas jest nieporównywalne. Vrbov tętni życiem :-). Już wczesnym rankiem widać ludzi spacerujących po ulicy w krótkich spodenkach z karimatkami i ręcznikami w dłoni. Wylegując się w zaciszu ogrodu, usłyszycie w oddali szum. Co to takiego? Oczywiście ludzie na basenie. Szczególnie w weekendy odwiedza nas mnóstwo osób. Ten piękny okres kończy się wraz z wakacjami. Powoli ubywa przyjezdnych, wieczorami na rynku nie przesiaduje młodzież i wcale nie jest już tak ciepło. Ba, po zmroku robi się porządnie zimno, co typowe dla Podtatrza. Nawet latem, jak tylko zapadnie zmierzch, trzeba się ubrać, a co dopiero pod koniec września... Z upływem czasu, kiedy liście już opadną, goście niemal zupełnie znikają. Ulice pustoszeją. Taki jest Vrbov z czasów mojego dzieciństwa. Ale czasy się zmieniają, turyści już nas nie opuszczają, bo kąpielisko od dwóch sezonów jest otwarte przez cały rok. Jest ich mniej, to prawda, ale Vrbov nie jest już taki sam jak kiedyś, gdy w drodze ze sklepu można było żywej duszy nie spotkać na rynku... :-) |
|
Teraźniejszość Czytaj całość
|
|
Zamek Spiski (Spišský hrad) zalicza się do największych kompleksów zamkowych w Europie i jest największym zamkiem na Słowacji. Zajmuje powierzchnię ponad 41 tysięcy m2. Ale nie tylko z powodu wielkości w 1993 roku zamek został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jego budowę rozpoczęto w dwunastym wieku i rozbudowywano przez kolejne 600 lat. Dziś już wiele z niego nie zostało, ale bliższe spojrzenie pozwoli dostrzec coś fascynującego w przeszłości tego kolosa, nawet jeśli dotychczas historia wcale Was nie pociągała...
|
|
Zamek Spiski Czytaj całość
|
Vrbov (Wierzbów) zawdzięcza historii wiele zabytków. Najcenniejszym z nich jest kościół św. Serwacego z pierwszej połowy XIII wieku, który został wyremontowany w 2008 roku, ale wartość historyczną ma również kościół ewangelicki i Kolumna Maryjna
|
|
Zabytki Vrbova Czytaj całość
|
|